Czy 8 megapikselowym aparatem w smartfonie możemy robić dobre zdjęcia?

Jak robić lepsze zdjęcia

Kupując dobry aparat fotograficzny nie stajesz się nagle super fotografem, jesteś jedynie posiadaczem super aparatu. Umiejętności fotograficzne zyskuje się z czasem. Wymaga to znajomości zarówno swojego sprzętu, jak i podstawowych zasad fotografii. Każdy pewnie choć raz zadał sobie pytanie, jak robić lepsze zdjęcia? W tym wpisie postaram się wam przybliżyć podstawowe zagadnienia dotyczące ekspozycji, która wg. mnie jest wstępem do świadomie robionych kadrów, a co za tym idzie, lepszych zdjęć.

Jak robić lepsze zdjęcia – czułość ISO

Parametr ISO określa wrażliwość matrycy na światło i zależy od modelu aparatu. Niska wartość ISO oznacza, że matryca przyjmuje mało światła, a zdjęcie będzie lepszej jakości i wierniej odda barwy. Zwiększając parametr ISO wpuszczamy na matrycę więcej światła, zdjęcie będzie jaśniejsze, ale tym samym spada jego jakość. Przy wysokich wartościach spadnie nasycenie barw i kontrast oraz pojawi się nieprzyjemny szum, degradacja detali oraz mogą wystąpić pojedyncze kolorowe piksele. Jeśli zastanawiasz się jak robić lepsze zdjęcia to zadbaj o ISO.

Biorąc pod uwagę, że zawsze zależy nam na wysokiej jakości zdjęć, w ciągu dnia, w słoneczny dzień raczej będziemy używać niskich wartości, jak 100 czy 200. W pochmurny dzień może być to 250 czy nawet 320. Fotografując w ciemnych pomieszczeniach i nocą korzystamy z wyższych wartości ISO, jak 1600 lub 3200.

Obecnie technologia poszła do przodu i wielu producentów chwali się, że w ich aparatach są wysokie czułości ISO sięgające do 32000 (przy rozszerzeniu nawet do 100000). Trzeba wziąć na to małą poprawkę. W wielu przypadkach tak wysokie ISO nie będzie potrzebne, bo jest po prostu mało użyteczne. Bywa tak, że szumy powyżej ISO 6400 są już tak duże, że rzadko się ich używa. Nie mówiąc już o dużo wyższych czułościach.

Czas naświetlania (S-shutter)

Ten parametr powinien być łatwy w zrozumieniu. Czas naświetlania to czas otwarcia migawki. Innymi słowy, to czas w którym na matrycę wpada światło. Regulując długość czasu naświetlania wpływamy zarówno na jasność zdjęcia, jak również na zamrożenie/rozmycie ruchu na nim. Czas otwarcia migawki może być krótki, gdy chcemy zamrozić ruch np. 1/1000 lub długi, gdy chcemy rozmyć ruch 30 s.

Czas otwarcia migawki mierzony jest w sekundach 2”, 30” i jest to czas długi lub ułamkach sekund 1/500 s, 1/1000 s i jest to czas krótki.

Czas naświetlania daje nam duże możliwości kreowania ciekawych zdjęć. Jeśli fotografujemy sport, zależy nam na ostrych wyraźnych zdjęciach i zatrzymaniu akcji w czasie, wtedy wybierzemy bardzo krótkie czasy 1/1000 czy nawet 1/4000. Jeśli chcemy zrobić panoramowanie i podkreślić tor jazdy samochodu, wtedy użyjemy dłuższych czasów np. 1/30 lub podobne. W fotografii kulinarnej możemy zamrozić opadający z sita cukier puder lub mąkę, lejący się napój – wtedy użyjemy czasów krótkich np. 1/320, 1/500 s. Z kolei przy fotografii przyrody długie czasy naświetlania przydadzą się do rozmycia wody w rzece, wodospadzie, fal morza oraz ruchu gwiazd.

Jak robić lepsze zdjęcia? Bądź kreatywna. Świadome użycie czasu naświetlania pomoże nam uzyskać ciekawe efekty na zdjęciach.

Zamrożenie – krótki czas 1/80 (lewa strona) kontra Rozmycie ruchu – długi czas 1.6 s (prawa strona)

Przysłona (A-aperture)

Przysłona jest to otwór w obiektywie, przez który wpada światło do aparatu. Zbudowana jest z zachodzących na siebie blaszek (listków), które regulują średnicę otworu. Im większy otwór (mała wartość), tym więcej światła dostanie się do matrycy. Analogicznie, im mniejszy otwór (duża wartość), tym mniej światła zarejestruje matryca. Wartość przysłony określa się jako ułamek f/…. np. f/1.2, f/22

Brzmi skomplikowanie? Wyobraź sobie, że obiektyw to twoje oko. W słoneczny dzień do źrenicy dociera bardzo dużo światła i automatycznie mrużymy oczy. Gdy jest ciemno, nasze źrenice powiększają się i dostaje się do nich więcej światła, żebyśmy mogli cokolwiek zobaczyć.

Przysłona wpływa zarówno na ekspozycję, jak i głębię ostrości obrazu. Od niej zależy właśnie efekt bokeh, czyli rozmycie tła. Niskie wartości f/1.2, f/1.4 pozwalają doskonale rozmyć tło i wyizolować z niego fotografowany przedmiot czy człowieka. Zwiększając wartość przysłony zwiększamy głębię ostrości. Innymi słowy im większa przysłona, tym więcej elementów w kadrze, więcej planów na zdjęciu będzie ostra.

Trójkąt ekspozycji: ISO, PRZYSŁONA, MIGAWKA

Ekspozycja to najprościej mówiąc ilość światła odbitego od fotografowanych przedmiotów, które dociera do matrycy w naszym aparacie podczas wykonywania zdjęcia. Jeśli źle dobierzemy parametry, zdjęcie wyjdzie np. ciemne, czyli niedoświetlone, albo zbyt jasne, czyli prześwietlone. Jak robić lepsze zdjęcia? Poprawnie naświetlone zdjęcie zależy od trzech elementów: czułości ISO, czasu naświetlania i wartości przysłony. Te trzy elementy, są ze sobą ściśle powiązane i tworzą tzw. trójkąt ekspozycji. Zmiana jednego parametru pociąga za sobą zmianę kolejnego lub obydwu pozostałych.

Istotną cechą ekspozycji jest to, że poprawnie naświetlone zdjęcie można uzyskać przez wiele różnych kombinacji otworu przysłony, czasu naświetlania i wartości ISO (np. ekspozycja zdjęcia przy ISO200, f/2.8 1/6s będzie identyczna jak ekspozycja przy ISO800 f/20 2s) Jedynie co się wtedy zmieni, to efekt jaki uzyskamy na zdjęciu (głębia ostrości, zamrożenie lub rozmazanie ruchu oraz jego jakość – szumy). Dlatego chwytając za aparat musicie podjąć decyzję, jaki efekt na zdjęciu chcecie uzyskać.

Skąd mam wiedzieć, czy ekspozycja jest poprawna?

Każdy aparat w tej chwili ma wbudowany światłomierz, który mierzy ilość światła odbitego, które dostaje się do matrycy. Na wyświetlaczu twojego aparatu albo w podglądzie wizjera znajduje się podziałka z korekcją ekspozycji „+/-” . W trybie M przy dobrze ustawionych parametrach, jej wskaźnik będzie się znajdował w pozycji „0”. Jeśli jest za mało światła, czyli zdjęcie jest za ciemne, wskaźnik przesunie się w lewo. Z kolei jeśli jest za dużo światła, jasne miejsca zdjęcia są wypalone, wskaźnik przesunie się w prawo na +.

Podczas fotografowania w trybach półautomatycznych A i S, wybierasz tylko ISO i jeden z parametrów – dla A czyli przysłonę, dla S- czas naświetlania. Drugi parametr ustawi się automatycznie. W trybach preselekcji czasu albo przysłony można dodatkowo skorygować ręcznie ekspozycję, używając wspomnianej wyżej podziałki. Taka standardowa scena to np. śnieg, gdzie podbijamy ekspozycję na “+”, żeby wyszedł biały. Inny podręcznikowy przykład to czarny kot na czarnej ścianie. Korygujemy ekspozycję na “-“, żeby ściana była faktycznie czarna a nie szara.

Sama bardzo często fotografuję w trybie preselekcji A. Bardzo często świadomie koryguję w dół ekspozycję, by zdjęcie było odrobinę ciemniejsze. Tym samym więcej detali zapisze się w światłach. Ogólnie ułatwia mi to późniejszą obróbkę, gdyż łatwiej odzyskać detale z cieni niż ze świateł. Sami spróbujcie.

Jak robić lepsze zdjęcia – balans bieli (WB- white balance)

Wszyscy dążymy do tego, żeby nasze zdjęcia jak najlepiej odzwierciedlały kolory, jakie panowały podczas fotografowania. Białe ma być białe, a nie żółte czy niebieskie. Za kolorystykę obrazu na zdjęciu odpowiada właśnie balans bieli.

Światło ma temperaturę barwową, która nie jest widoczna dla ludzkiego oka. Nasze oko to taki doskonały narząd, który automatycznie przyzwyczaja się i dostosowuje do różnych kolorów światła. Dla niego za każdym razem biała kartka jest biała. Aparat fotograficzny tego nie potrafi.

Temperatura barwowa światła określana jest w Kelvinach. Wysoka wartość wskazuje na zimne, niebieskie światło. Niska zaś określa światło ciepłe, wyrażane przez odcienie żółtego i czerwieni.

Każdy aparat ma zdefiniowane ustawienia balansu bieli. Do wyboru mamy tryb auto, światło słoneczne (ok 5200 K), pochmurne niebo (ok 6000 K), cień (ok 7000 K), światło żarowe (ok 3200 K), światło fluorescencyjne (ok. 4000 K), lampa błyskowa (ok. 5500 K) oraz w opcję ustawienia własnego bb.

Jeśli fotografujesz w RAW-ach to nie musisz się zbytnio martwić o balans bieli. Zawsze możesz go skorygować w dedykowanym programie. Gorzej sprawa wygląda z plikiem jpeg. W tym przypadku, lepiej ustawić właściwy balans przed zrobieniem zdjęcia. Korekta jpegów nie jest już tak efektywna.

Ja szczerze mówiąc w większości przypadków balans bieli mam ustawiony na auto. Dopiero w procesie edycji zdjęć nadaję im określony klimat.

Jak robić lepsze zdjęcia – krajobraz

Przy fotografii krajobrazu przeważnie zależy nam na wysokiej jakości zdjęcia oraz maksymalnej ostrości wszystkich elementów. W tym przypadku najlepiej wybrać środkowe przysłony typu f/8-f/11 i najniższe możliwe ISO, czyli 100 lub 200 w zależności od modelu aparatu. Czas naświetlania będzie w dużej mierze zależał od aktualnych warunków i pory dnia. Jeśli chcemy mieć gwarancję, że zdjęcie wyjdą nieporuszone, można też użyć statywu (pamiętajcie by wyłączyć wtedy stabilizację matrycy).

Ostatnio na instagramie bardzo modne są zdjęcia z małą głębią na pierwszym planie. Wszelkie trawki, kwiaty, gałązki i listki są rozmyte, a dopiero dalszy plan ostry i to na nim skupia się uwaga. W tym przypadku trzeba użyć dużego otworu przysłony (małej wartości) f/1.2 – f/2.8, które pozwolą nam uzyskać taki właśnie efekt.

Astrofotografia - Poradnik dla początkujących

Bez względu na to, jakie zdjęcia robisz, najważniejsze jest zakotwiczenie kadru. „W kadrze musi być coś, co zakotwiczy zdjęcie.” — mówi fotograf Jeff Carlson — „Czy to będą drzewa, czy krajobraz w tle, potrzebujesz ustalić ramę dla nieba, aby nie wyglądało jak scena z filmu science fiction”.

Pamiętaj, że fotografujesz w słabym świetle, dlatego migawka musi być otwarta dłużej niż przy świetle dziennym. Ze względu na obrót Ziemi ciała niebieskie na zdjęciu będą pozostawiały ślady świetlne. „Choć aparat umieszczony na statywie się nie porusza, wszystko inne jest w ruchu, ponieważ jesteś na obracającej się planecie.” — mówi Carlson. „Nie chcesz, aby z powodu nieznacznego przesunięcia planety wszystkie gwiazdy były rozmazane”. W uniknięciu niepożądanego ruchu na zdjęciach nocnego nieba może pomóc reguła 500.

Dobieranie odpowiednich narzędzi do astrofotografii

Gdy już wiesz, jakiego rodzaju fotografia Cię interesuje, czas zgromadzić narzędzia.

Choć technologia aparatów w smartfonach rozwija się dynamicznie, wciąż lepiej jest wykorzystać zalety lustrzanki cyfrowej z wymiennymi obiektywami. Niezależnie od tego, jakie zdjęcia nocnego nieba chcesz robić, niezbędny będzie także statyw.

„Jeśli chcesz zajmować się astrofotografią lub fotografią nocną, potrzebujesz aparatów z większymi matrycami”.

Dobrym pomysłem jest także zainwestowanie w aparat cyfrowy o dużej czułości ISO. „Jeśli chcesz zajmować się astrofotografią lub fotografią nocną, potrzebujesz aparatów z większymi matrycami.” — mówi fotograf Derek Boyd. „Wysokiej jakości aparaty robiące zdjęcia z czułością ISO 6400 i większą zapewniają wyraźniejszy obraz”.

Aby zbudować platformę do fotografowania nieba i robić szczegółowe zdjęcia ciał niebieskich, potrzebujesz trochę bardziej zaawansowanego sprzętu — najpewniej uchwytu paralaktycznego, teleskopu, autoguidera i kilku innych niezbędnych elementów wyposażenia.

Czy 8 megapikselowym aparatem w smartfonie możemy robić dobre zdjęcia?

Kiedy myślimy o aparacie fotograficznym w smartfonie, przede wszystkim skupiamy się na ilości megapikseli. Przy tej okazji warto sobie przypomnieć, że wiele lat temu, standardem wśród aparatów mobilnych była rozdzielczość 1,1 Mpix. Zdjęcia wykonane takim aparatem prezentowały się bardzo słabo i właściwie do niczego się nie nadawały. Oczywiście technologia poszła szybko do przodu i dzisiaj znajdziemy smartfonowe aparaty, które mają więcej megapikseli niż niektóre lustrzanki.

Obecnie na końcu spektrum ilości megapikseli, nadal można znaleźć mobilne aparaty, które mają tylko 8 Mpix lub mniej. W dzisiejszych czasach nie przyciągają one tak dużej uwagi. W związku z tym nasuwa się pytanie, czy aparatem fotograficznym 8 Mpix można robić dobre zdjęcia?

Tak, aparat 8 Mpix może być wystarczająco dobry do robienia zdjęć smartfonem. Dzieje się tak, ponieważ w przypadku megapikseli, więcej nie zawsze znaczy lepiej.

Co to są megapiksele?

Mega to przedrostek, który oznacza „milion”. Czyli jeden megapiksel jest równy jednemu milionowi pikseli. Jeżeli mówimy, że aparat w telefonie komórkowym ma 8 Mpix, oznacza to, że ma on osiem milionów pikseli.

Piksele są elementem składowym każdego obrazu cyfrowego. Jeśli powiększysz zdjęcie zrobione dowolnym aparatem cyfrowym o sporą wartość, zauważysz, że składa się ono z wielu maleńkich punktów, które nazywane są pikselami. Tak więc, zdjęcie cyfrowe o rozdzielczości 8 Mpix składa się z około ośmiu milionów takich małych kolorowych punkcików.

Jak liczba megapikseli wpływa na obraz?

Liczba pikseli, jaką ma obraz cyfrowy, jest również znana jako rozdzielczość obrazu. Czasami określa się ją na podstawie szerokości i wysokości zdjęcia lub całkowitej liczby pikseli na obrazie. Na przykład, zdjęcie cyfrowe o wysokości 2 448 pikseli i szerokości 3 264 pikseli (2 448 x 3 264 pikseli) ma łącznie 7 990 272 pikseli, czyli 8 Mpix.

Rozdzielczość odnosi się do tego, jak wiele szczegółów zawiera obraz. Im wyższa rozdzielczość, tym ostrzejszy i bardziej szczegółowy jest uchwycony kadr. Ponadto, zdjęcia o wysokiej rozdzielczości mają większe rozmiary niż obrazy o niskim współczynniku tego parametru.

Jeśli chodzi o drukowanie dużych kopii zdjęć z urządzeń przenośnych, najlepiej jest korzystać z fotografii o wysokiej rozdzielczości, ponieważ rozciąganie małych obrazów w celu ich powiększenia spowoduje pikselizację.

Zgodnie z tą logiką, może się wydawać, że więcej megapikseli to idealne rozwiązanie. Jednak niekoniecznie tak jest. Rozmiar sensora odgrywa dużą rolę w całym równaniu.

Megapiksele i rozmiar sensora

Sensor jest urządzeniem w aparacie, który tworzy obraz cyfrowy ze światła, jakie przechwytuje. Rozmiar czujnika jest ważny, ponieważ określa, ile pikseli ma aparat i jak duże one są.

Aparaty w smartfonach mają zazwyczaj najmniejszy czujnik spośród wszystkich typów aparatów konsumenckich. Z tego powodu ważne jest, aby ich piksele były tak duże, jak to tylko możliwe. Dzięki temu będą mogły przechwycić wystarczającą ilość światła do tworzenia wysokiej jakości zdjęć. Zwłaszcza jest to istotne w słabo oświetlonych miejscach. To, niestety, wiąże się z poświęceniem rozdzielczości obrazu.

Załóżmy, że masz dwa smartfony z takimi samymi rozmiarami sensorów aparatu komórkowego. Jeśli jeden z nich ma 8 Mpix, a drugi 16 Mpix, będą one robić zdjęcia, które są bardzo różnej jakości i wielkości.

Chociaż aparat 16 Mpix ma więcej pikseli i będzie wykonywał większe zdjęcia, nie oznacza to, że będzie działał tak dobrze, jak aparat 8 Mpix, zwłaszcza gdy oświetlenie nie jest najlepsze. Jasne, zdjęcia z aparatu 8 Mpix będą mniejsze niż z aparatu 16 Mpix, ale to nic nie szkodzi, ponieważ będzie on korzystał z większych pikseli, które przechwycą więcej światła, a tym samym sprawią, że zdjęcie będzie się lepiej prezentować.

Nie potrzebujesz zdjęć o bardzo wysokiej rozdzielczości do udostępniania na portalach społecznościowych. Najważniejsza jest jakość obrazu, którą uzyskasz dzięki dużym pikselom. Oczywiście to nie znaczy, że rozdzielczość nie jest ważna. Należy zachować równowagę między tymi dwoma parametrami.

Łączenie pikseli

Aby jeszcze bardziej podkreślić znaczenie rozmiaru pikseli, warto wspomnieć, że wiele, jeśli nie wszystkie smartfony, które mogą pochwalić się wysoką liczbą megapikseli, domyślnie stosują funkcję łączenia pikseli (pixel binning). Polega to na tym, że sąsiadujące ze sobą piksele są łączone w jeden większy superpiksel.

Na przykład, Samsung Galaxy S20 Ultra ma sensor 108 Mpix. Jednak domyślnie robi on zdjęcia 12 Mpix z większymi pikselami. Odbywa się to poprzez łączenie dziewięciu sąsiadujących pikseli w jeden.

Jeśli chcemy zrobić telefonem zdjęcie o rozdzielczości 108 Mpix, musimy to zmienić w ustawieniach. Gdyby rozdzielczość była najważniejsza, pixel binning nie byłby konieczny.

Tak więc, czy aparat 8 Mpix jest wystarczająco dobry dla smartfona? Zdecydowanie tak! Jeśli nie zamierzasz drukować wielkoformatowych odbitek. Oczywiście możemy wywołać zdjęcia robione takim aparatem, jednak powinniśmy zdecydować się na standardowe odbitki typu, 10×13, czy 10×15.

Pamiętajmy też, że do robienia niesamowitych zdjęć potrzeba czegoś więcej niż tylko smartfona z imponującą specyfikacją aparatu. Inne rzeczy, takie jak odpowiedni temat, oświetlenie i kompozycja, również odgrywają rolę w tym, jak dobre jest zdjęcie.

Write a Comment